wtorek, 12 kwietnia 2016

inspiracje

Zanim przejdę do inspiracji, nie mogę nie opowiedzieć o cudownym , w prawie pełnym tego słowa znaczeniu, wydarzeniu. W zasadzie również mogę je zaliczyć do inspiracji, ale niestety zdjęć brak :)

Wracając wczoraj ze spaceru spotkałam starszego pana, w zasadzie dziaduszka, który ledwo co był w stanie pociągać nogami.
Kiedyś już go widziałam, ale nie przeszło mi nawet przez myśl, by się zatrzymać. Tym razem było inaczej, w głębi serca pragnęłam kogoś takiego spotkać .

Co się okazało ?
To pan przed 80-tką, nie ma absolutnie żadnej rodziny, ale za to... ma jednego zęba :)
Co jeszcze?
Kolejna ciekawostka - miał udar 18 lat temu i ciągle zastanawia się, czemu nie umarł. Wcale nie siłuje się z losem, jest raczej w szoku.
Hm. Jak taki człowiek może mieszkać sam?

 Next - ciekawostki z jego życia to np. fakt, że podróż na przystanek zajmuje mu mniej więcej 40 minut piechotą (około 500m ), w mieszkaniu śpi na podłodze, by w nocy nie spaść z łóżka. Porządkiem się nie przejmuje, bo jak twierdzi, w życiu trzeba wybierać. On natomiast na tę sferę życia czasu absolutnie nie ma.
Ciągle wydaje się gonić za postawionymi sobie celami.
Codziennie wychodzi z domu, po tzw. pływaniu. Ubiera się i "mknie" do ... BIBLIOTEKI.

Jak dla mnie jest to wystarczający powód by chcieć go poznać lepiej.
I poznałam.
Dzisiaj zaprowadziłam go na inny przystanek. Dałam mu zapakowane w torebeczkę ciasteczka - ale zaleciłam moczyć w herbacie. Jeden ząb mógłby inaczej nie przetrwać :D

Dowiedziałam się, że mając 4,5 roku przeżył Powstanie Warszawskie, ponieważ jego tata będąc lekarzem, przetoczył mu krew.
Nie lubi schematów i za każdym razem stara się zrobić coś inaczej.
Ma masę uczuleń i własnych przyzwyczajeń, a na dodatek - nie śpi w nocy. W dzień raczej też nie. W gruncie rzeczy wystarcza mu godzina ze względu na przyzwyczajenia z okresu pracy.
W nocy dokształcał się, by w dzień móc uczyć języków na Uniwersytecie.
 Oczywiście tez nie byle jakich.
W skład wchodził m.in. chiński.

Uważa, ze ludzie palący papierosy są w zasadzie ... głupi. Sami dają się zniewalać nałogowi będąc idealnymi materiałami na niewolników. Dlaczego? Bo są zestresowani, poddają się środowisku.

Czy to nie jest niesamowicie ciekawa osobowość?!


Teraz kilka oczekiwanych inspiracji, które towarzysza mojemu umysłowi od jakiegoś czasu. Wszystkie znalezione na PINTEREST





























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zastanów się dwa razy nad jego treścią, nie obrażaj i nie krytykuj