piątek, 9 września 2016

cold

Powrót do mokrego Gdańska.
Chyba czekam z niecierpliwością własnie na tę pogodę.
Słońce jest cudowne, ale mentalnie jestem już jedną nogą w jesiennych klimatach.








A oto nad czym ostatnio spędzam czas :3 
Spokojnie, to tylko wynik uboczny pracy właściwej!
Szykuje się nam wspaniały ślub, ale resztę zdradzę już po niedzieli.

<Jagoda, wyrzuć z pamięci to co tu zobaczyłaś! >



Zakupiłam też pistolet do kleju. 
Nie spodziewałam się nawet, że jego użycie sprawi tyle trudu.
Wszędzie latały cienkie niteczki kleju, który nie zamierzał pozostać na swoim miejscu.
Trening jednak czyni mistrza 


Na zakończenie romantyczne wspomnienie Gdańskiego ratusza.
Mimo brzuszka, dotarłam !







Nasz synek zjawi się za około 56 dni.
Aplikacja ciążowa twierdzi, że jest wielkości ananasa, 
nabiera już tkanki tłuszczowej, a jego buźka ma właściwy kształt :3
Wczoraj wieczorem natomiast miał ... czkawkę :D

Słodycz nad słodyczami :3






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zastanów się dwa razy nad jego treścią, nie obrażaj i nie krytykuj