piątek, 14 października 2016

Nowe

Wczorajszy słoneczny dzień zmotywował mnie do wielu przemyśleń.
Spacer po lesie sprzyja ciążowym skurczom, ale i podejmowaniu nowych decyzji :)
NOWE - słowo klucz na najbliższe tygodnie.








W ostatnich dniach umilałam naszej rodzince życie piekąc co rusz drożdżowe bądź inne kruche 
cukrowe pyszności.

Jedna z nich było oczywiście kruche ciasto z serem, malinami i kruszonką.
Skąd maliny?
Byłam na tyle sprytna by je zamrozić, gdy sezon nadal trwał :)



Co poza tym?

Wspominałam, że wybieram sie jako ciężarna na studia?
Tak tez się stało.

Od weekendu staram się wyrażać malarsko moje emocje, zahaczając wszystko i wszystkich dość
okazałym brzuszkiem :p






Do końca ciąży pozostało nam zaledwie 21 dni, 
ale w gruncie rzeczy każdego dnia zastanawiam się, czy aby przypadkiem 
to nie już ?! :D

Pozostaje  tylko czekać :)


Have a good day!

Jesus is King !! 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zastanów się dwa razy nad jego treścią, nie obrażaj i nie krytykuj