środa, 14 grudnia 2016

coffee painting

Tak oto jedną ręką bujam kołyską, a druga maluję :):
Dziś, dość spontanicznie, chcąc uzupełnić braki energii, namalowałam kilka obrazków.
Kawa sprawdza się świetnie jeśli nie posiadamy akwareli, a ten sposób malarstwa nam odpowiada najbardziej.

Obrazki genialne nie są, ale za to całkiem miło mija czas przy takiej twórczości.
Tak oto z kawowej plamy powstają konkretne kształty :)






Co nowego w moim zawirowanym swiecie matki, żony i córki ?
Wiele !
Mój synek zaczyna gaworzyć.
 Nieświadomie wykrzyczał dziś 'ma-ma' , 'nie' , 'guu' i kilka innych.
Podnosi nóżki i niebawem zacznie nimi sięgać do ust :D

Oto jak rośnie <3






 Z miłości oszalałam, aż starłam sobie zęby :D 
Z tego względu musiałam odrzucić słodycze, które ostatnio były podstawą mojej "diety".
Ale za to teraz testuje masę nowych przepisów i wprowadzam witaminy do mojego zabieganego świata.

Kilka inspiracji :)


DIY // Mason Jar Sewing Kit:

Sleepy Moon:

Vaisselle marocaine:

Everything about this is perfect //:

Minimal Interior Design Inspiration:

Gallery Wall:

Antiqued Pewter Wood Shadowboxes:



Turn your eyes upon Jesus, Look full in His wonderful face, And the things of earth will grow strangely dim, In the light of His glory and grace.:



Pozdrowionka!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz zastanów się dwa razy nad jego treścią, nie obrażaj i nie krytykuj